Jak to, rów?

obraztura

 

Tak jaśnie panie – odpowiedział zafrasowany dworak towarzyszący królowi w polowaniu w kniejach mazowieckich. Był to ten moment kiedy kareta królewska wpadła  w wielki rów a król wypadł z niej prosto w błoto. Ponoć ogarniając się z blota zakrzyknąl do sługi, który przestraszony tłumaczył –  że w tej katastrofie nie ma jego winy bo wpadli w rów.  Jak to rów? –  wykrzyknął król. Legenda mówi, że tamto zdarzenie przesądziło o nazwie miejsca a potem wsi która od tamtej pory nazywana jest Jaktorowem. Początki Jaktorowa sięgają czasów kiedy Zachodnie Mazowsze pokrywały puszcze a ich  niepodzielnym królem był tur. Ale były to też  tereny łowów królewskich. Jednak to nie królewskie łowy spowodowały wyginięcie tego wspaniałego zwierza  które we wczesnym średniowieczu królowało w całej Europie. W Zachodniej Europie tury  wyginęły już w X wieku. Jednym z bardzo nielicznych miejsc, w których  jeszcze w XIV wieku żyły  była Puszcza Jaktorowska. W Polsce zostały objęte ochroną przez Władysława Jagiełłę. Tę ochronę kontynuowali jego następcy aż do Wazów… aż do roku 1627.

w drugiej połowie XVI wieku we wsi  Kozłowice na skraju Puszczy Jaktorowskiej osadzono szesnastu leśników z rodzinami, których wyłącznym obowiązkiem była opieka nad turami i ich obrona przed kłusownikami.  Jako przywilej królewski otrzymali ziemię pod uprawę, wolną od jakichkolwiek świadczeń. Za to mieli „turów doglądać, siana z Jaktorowa od poddanych odbierać, a tym sianem w zimie tury opatrywać, liczbę turów znać i panu staroście co kwartał oznajmiać”. W 1597 roku z kancelarii Zygmunta III Wazy  wyszło pismo do starosty sochaczewskiego,obraztura w którym czytamy: „Skazujemy i znajdujemy, aby poddani wsi pomienionej, gdzie turowie bywają i pastwiska swoje albo stanowiska mają, bydła swego nie ganiali i trawy na pożytek swój nie kosili, gdyż ta wieś nie tak dalece dla dobytków ich, jako dla turów i takiego zwierza wczasów jest posadzona i wolnościami opatrzona. Starosta ma tego przestrzegać, aby puszcza nasza, gdzie tur przebywa, od poddanych przyrzeczonych pustoszona nie była; żeby turowie, zwierz nasz, mieli swe dawne stanowiska”  Tur – obraz Heinricha Hardera